Tuesday, 8 April 2014

Gra Monopol po montessoriansku ;)

Monopoly the Montessori way ;)

Dobrze jest czasem pochorować. Ma się wtedy dużo czasu, rodziców na wyłączność i można na ten przykład grać przez 4 dni z rzędu, po kilka godzin dziennie w Monopol. Ale w Monopol niezwyczajny...

It is good to be sick sometimes. One has a lot of free time and exclusive access to the parents. One can spend 4 days playing Monopoly. A special version of Monopoly...


 Co za cudowny zbieg okoliczności - oryginalne kolory dzielnic gry Monopol odpowiadają kolorom kontynetów z mapy montessoriańskiej! Aż się samo prosi o przemianowanie, prawda? :)
Dzielnice zostały zamienione u nas na kontynenty, ulice na kraje, dodatkowe dwa niebieskie kolory reprezentują Ocean Indyjski i Spokojny wraz z wyspami. Otworzyły się nowe możliwości ;)


What a wonderful coincidence - Monopoly original district colours are matching the ones of the Montessori continents! It is begging for re-labeling, isn't it? :)
Districts were changed into continents, streets into countries, all consistent with the well known colour scheme. Two extra blues were turned into Indian and Pacific Oceans with their islands. New possibilities have opened up...

***

A co z pieniędzmi? Zamienione na złoty materiał Montessori :)
Zamiast operować banknotami - działamy na konkrecie. Jak coś kosztuje 325, to wiadomo, że to 3 setki, 2 dziesiątki i 5 jedności. Widok na bank w tle, a na kolorowej podkładce - zawartość hankowego "portfela": 1500 czyli: 1 tysiąc, 4 setki, 9 dziesiątek i 10 jedności.

What about the money? It was changed into Montessori golden beads material :)
Instead of using banknotes - we are playing with concrete. If something costs 325 - we know it's 3 hundreds, 2 tens and 5 units.
The view of the bank in the background. Hannah's "purse" on the coloured mat: 1500 which is 1 thousand, 4 hundreds, 9 tens and 10 units.

***

 I zaczynamy! Zabawa, ekscytacja, rechotanie, ale też koncentracja i nie wiedzieć kiedy - przypomnienie sobie jak działa system dziesiętny :) Pierwszego dnia wracają wspomnienia tego jak działają wymiany przy przekraczaniu progu (10 dziesiątek to jedna setka, 1 tysiąc można wymienić na 10 setek itd). Trzeciego dnia znowu czytamy liczby 4-cyfrowe. Ze zrozumieniem i umiejętnością "zbudowania ich" ze złotego materiału (czy ja mówiłam już że uwielbiam matmę Montessori? ;))

Off we go! Fun, excitement and giggling, but also concentration and gentle coming back of decimal system principles :) On the first day - distant memories of how exchanges work come back (1 thousand can be exchanged into 10 hundreds, 10 units make a ten, 1 hundred can be exchanged into 10 tens etc). On day 3 we remember how to read 4-digit numbers. It's the reading and the understanding of the numbers (how they are "built", what quantity they mean). Did I mention how much I loved Montessori math? ;))

***

 
Po opanowaniu podstawowych reguł gry - dołączamy kolejne elementy: globus i mapę. Każdy ruch oznacza przefrunięcie lub przepłynięcie z kontynentu na kontynent na mapie świata.

After learning the basic game rules - we add some artifacts ;): a globe and a map. Each move in the game is also demonstrated as a flight or a ship trip on the map.

***
Gra się rozwija. Przy planszy rozkładamy zdjęcia dzieci świata odpowiadające miejscu podróży, opowiadamy sobie o odwiedzanych krajach, zamiast "czynszu" za postój - płacimy za herbatę w Chinach i za kurs nurkowania na Malediwach ;). Jest dobrze :)

The game is in development. We add photos of the children of the world appropriate for the visited country. We tell the stories about different places. Instead of "paying the rent" for stopping in somebody else's country - we pay for tea in China and for a diving course in the Maledives ;) It's all good :)

2 comments:

  1. dzięki Magda :) Nie mogłam uwierzyć jak zobaczyłam te kolory na planszy ;)

    ReplyDelete