Sunday, 30 March 2014

Byleciasto

Something-cake


Zrobił mi się smak na byleciasto. Wymyśliłam przepis, zapisałam go, żeby nie zapomnieć, wymieszałam składniki, poprosiłam mamę o włączenie miksera i obsłużenie piekarnika. Upiekło się, zjedliśmy z wielkim smakiem. Porządne ciasto wyszło, żadnej taryfy ulgowej :)

*

I had an urge to eat something-cake. I made up a recipe, wrote it down not to forget, mixed the ingredients and asked mum to work the blender and the oven. Came out right, we had with great pleasure. Proper cake it was, no kidding :)

Mamy tutaj 4 łyżeczki cukru, 60 kropli wody, 5 łyżeczek mąki, 1 jajko, 8 kropli oliwy, 10 ziarenek proszku do pieczenia, serek no i ORZECHY :D

What we've got here are: 4 spoons of sugar, 60 drops of water, 5 spoons of flour, 1 egg, 8 drops of oil, 10 grains of baking powder, white cheese and nuts.

2 comments:

  1. Jaka zdolna kucharka! Mój Dominik też wymyśla swoje przepisy, ale zazwyczaj są niejadalne :)

    ReplyDelete
  2. Trochę strach było próbować, ale wyszło całkiem całkiem :)

    ReplyDelete