Wednesday, 24 October 2012

Roly poly

 Butle

 We got inspired and so we've been producing discovery bottles for a few weeks. The bottles are sooo beautiful. The first ones were for Julka, and then I got hooked ;) I requested a set for bottle making for my shelves and it seems that I'm going to get one. The finished bottles are rolling around the house and every now and then I catch Mummy staring at them against the light... Hipnotised...
We use the following combinations:
- coloured water + cooking oil (half in half)
- baby oil
- (coloured) water + washing up liquid
- just water
- we add (or not) all sorts of bits and bobs: glitter, sequins, hex nuts, pins, gold leaf flakes, bits of coloured pipe cleaners and ribbons, coins, buttons, little stones etc
- for little Julka - we also used hot glue to secure the top. For me - we don't bother with that ;)

Od paru tygodni, z inspiracji, produkujemy butelki. Butelki piękne są. Pierwsze były dla Julki, a potem się uzależniłam :) Zażyczyłam sobie zestawu do produkcji butelek na półce i wygląda na to, że się doczekam... Gotowe dzieła plączą się po domu i co rusz przyłapuję Mamę na tym, jak wpatruje się w nie pod światło... Jak zahipnotyzowana...
Używamy następujących kombinacji:
- kolorowa woda (barwniki spożywcze) + olej (pół na pół)
- oliwka dla dzieci
- (kolorowa) woda + płyn do mycia naczyń 
- sama woda
- dorzucamy (lub nie) co nam w ręce wpadnie: brokat, cekiny, zakrętki ze śrubek, szpilki, złote płatki, kawałki kolorowych drucików, wstążeczek, monety, guziki, małe kamyczki itd.
- dla małej Julki - zabezpieczyliśmy zakrętkę gorącym klejem. Dla mnie - nie zawracamy sobie tym głowy ;)

 

5 comments:

  1. Hm! Takie butelki uwielbiają dzieci, z którymi pracuję. Gdybyście miały ochotę i potrzebowały zbytu na nadmiarowe dzieła, to ja poproszę! Tylko jeśli można to w wersji bezpiecznej. :-)
    Agata

    ReplyDelete
  2. W ogóle się "Twoim" dzieciom nie dziwię, bo te butelki są magiczne :) Czy ew. szklane wchodzą w grę dla Was czy tylko plastik? Bo ja ostatnio sprowadziłam do domu parę szklanych buteleczek...

    ReplyDelete
  3. Szklane absolutnie odpadają, bo się za szybko rozpadają... Czy mam rozumieć, że jesteście zainteresowani produkcją dla potrzebujących? Coby poruszyć temat dzieci, które same nic nie potrafią zrobić?
    Agata
    :-)

    ReplyDelete
  4. Zapytałam Hankę, czy ma ochotę na taki projekt. Powiedziała, że tak, chętnie zrobi 3 ;-))
    Zaczniemy więc od 3, będzie więcej jak się zmobilizuję na zbieranie tych buteleczek. A czy osobiste wręczenie wchodziłoby w grę? :*

    ReplyDelete
  5. PS. Ile by się ich przydało? :)

    ReplyDelete