Friday, 7 September 2012

The shopkeeper

Sklepowa


If I was to name one game that I could play always and for unlimited amount of time - it would surely be a shop. I like all the roles involved. Love being a shopkeeper. Love being a customer. Love being a supplier with a van. I engage in polite conversations with the other parties involved in the game and can play it till literally all the potential supplies have been sold out. By potential supplies I mean any movables avaialble in the radius of 5 metres... While in Ireland - I play shop mainly with Daddy. Prices are being dictated, pretend Euros changes hands, I pass on the merchandise and tap tap tap appropriate items into my computer (a sheet with square stickers on it). My vocabulary is expanding dramatically. Daddy-the-customer makes sure I stretch enough as he orders items like "cogged wheel on axle" ;) or "wooden cart-like item with bally wheels"... I politely reply "Luckily, I have one just like that in my shop!" and the unterrupted play continues... :)

The shop game started a few months ago as a sneaky illustration to teen numbers I wanted to learn at the time. We used coloured beads and homemade Seguin boards first to get me aquainted with concrete understanding of teen numbers (beads which can be touched and seen) and then with the abstract representation of teens (written numbers). After I got the idea - I was extremely excited to engage in the shop game. I was the customer coming to the shop to buy some items for my dolly baby. Mummy the shopkeeper placed prices against each object (teen prices of course ;) and was expecting to be paid the adequate amount with colored beads I had in my basket-purse. I adored the game and have been playing it since quite regularly.

Jeśli by mnie spytać w co mogłabym się bawić zawsze i przez nieskończoną ilość czasu - z pewnością byłaby to zabawa w sklep. Lubię wszystkie role związane z handlem. Kocham być sklepową. Kocham być klientem. Kocham być także dostawcą w samochodem dostawczym. Prowadzę uprzejme pogawędki z innymi osobami zaangażowanymi w zabawę i mogę bawić się aż do dosłownego wyczerpania potencjalnych towarów. A przez potencjalne towary rozumiem wszelkie ruchomości dostępne w promieniu 5 metrów... Podczas pobytu w Irlandii - bawię się w sklep głównie z Tatą. Ceny są ustalane, udawane Euro zmienia właściciela, podaję towary i tap tap tap - wpisuję je do komputera (kartka z kwadratowymi naklejkami). Moje słownictwo angielskie poszerza sie w dramatycznym tempie. Tata stawia mi wysoko poprzeczkę prosząc o towary takie jak na przykład "kółko zębate na ośce" ;) tudzież "drewniany taki jakby wózek na kołach-kulach"... Odpowiadam uprzejmie, że "Całe szczęście mam taki właśnie towar" i zabawa bez zakłóceń przebiega dalej :).

Zabawa w sklep zaczęła się na dobre parę miesięcy temu jako ukryta ilustracja liczb-nastek, których się wtedy chciałam nauczyć. Najpierw użyłyśmy kolorowych pereł i tablic Seguina domowej roboty, żeby zaznajomić mnie z konkretnym wyobrażeniem nastek (perełki - które można policzyć, dotknąć, zobaczyć) i z ich abstrakcyjną reprezentacją (zapisane liczby). Jak to już pokapowałam - z wielką eksytacją rozpoczęłam zabawę w sklep. Ja byłam klientką, która przychodzi do sklepu po towary dla lali-dzidziusia. Mama natomiast była sklepową, która zamieściła ceny wszystkich towarów przy nich (oczywiście ceny były w nastkach) i oczekiwała zapłaty odpowiedniej kwoty kolorowymi perełkami, które nosiłam w koszyczku-portmonetce. Zabawę pokochałam miłością wielką i wielokrotnie od wtedy robiłam zakupy dla lali, ucząc się przy okazji small talku - czyli uprzejmej pogawędki o niczym z napotkanym w sklepie nieznajomym.

Home set for learning teens.
Domowy zestaw do nauki nastek.
I'm preparing the colored beads pyramid to start putting together teens (10+units).
Przygotowuję piramidkę z kolorowych perełek, żeby składać z nich (10+jedności) nastki.



I'm learning how teen numbers are constructed.
Uczę się jak są skonstruowane nastki.

I'm combining concrete with abstract ;) - putting appropriate number of beads agains the teen number.
Łączę konkret z abstrakcą - tutaj układam odpowiednie ilości kolorowych pereł przy zapisanych liczbach.

In the shop - considering what to get :)
W sklepie - zastanawiam się co kupić :)
Paying "14" for the car.
Płacę "14" za samochód.

1 comment:

  1. Widac PELNE zaangazowanie i utozsamienie z rola :)

    ReplyDelete