Wednesday, 19 September 2012

Dwarves around us :)

Krasnoludki są wśród nas :)


There is a bit of a dwarf theme around here. Yes we know, very un-Montessori :) Still, I love the stories, especially about the night life of our house and who crawls our of little holes in the floor to be up to no good when all the big people are asleep. I have no problem recognising them as fantasy :P
Anyway, Wroclaw, our city is also known for its abundance of dwarves and last weekend we had a Dwarf Festival. I had a grand time - first learning how to make lollipops and making two all by myself and then joining other festivities, out of which I was only interested in woring and playing with clay. Mummy couldn't drag me away! What came out of it? See below :)

 

Ciągnie nam się tutaj troszkę temat krasnoludków :) Tak tak, wiemy, bardzo to nie po montessoriańsku :) Tak czy inaczej, historie krasnoludkowe bardzo lubię, szczególnie te o nocnym życiu naszego domu i o tym kto wyłazi z dziurek w podłodze, żeby łobuzować, kiedy duży ludzie śpią. Nie mam problemu ze sklasyfikowaniem ich jako fantazji :P 

Tak czy inaczej - Wrocław, nasze miasto - również słynie z krasnoludków, a w ostatni weekend obchodziliśmy nawet Festiwal Krasnoludkowy. Było świetnie. Najpierw oglądałam jak się robi lizaki i sama zrobiłam dwa, a potem spośród innych atrakcji upodobałam sobie wyjątkowo lepienie z gliny. Mama nie mogła mnie odciągnąć! Co z tego wynikło? Zobaczcie poniżej :)


Working with clay.
"Mummy, here is a lollipop..."

Pracuję z gliną.
"Mamo, to jest lizak..."







"This is a ladybird..."

"To jest biedronka..."








"This is a boat..."

"To jest łódka..."

 "These are eyes..."

"To są oczy..."

"Mummy, this is abstract art" 8-O

"Mamo, to jest abstrakcja" 8-O

"Mummy, this is twisted abstract art" ;-)

"Mamo, to jest zakręcona abstracja" ;-)



2 comments:

  1. no, najbardziej mi się abstrakcja podoba ;-)

    ReplyDelete
  2. Mi tez, zdecydowanie :-) choć biedronce tez niewiele brakuje ;-)

    ReplyDelete