Wednesday, 7 March 2012

Wasn't me

To nie ja


I flooded the floor. Or rather watered it with a watering can. Then I moved on with my day, pretending nothing had happened, everyone was busy with something else anyway. Then it all comes out. Mummy reprimands:
M: Hannah, it has to be wiped. Why didn't you say that you poured water on the floor?
H: It was supposed to be a SURPRISE! :)

Zalałam podłogę. Podlałam ją raczej z konewki. I jakby nigdy nic wróciłam do swoich zajęć, wszyscy byli w końcu czymś zajęci. Za jakiś czas sprawa się wydaje. Mama poucza:
M: Hannah to trzeba przecież wytrzeć. Dlaczego nie powiedziałaś, że wylała ci się woda?
H: To miała być NIESPODZIANKA! :)

No comments:

Post a Comment