Thursday, 25 August 2011

Mummy's amnesia...

 ... czyli o Mamy kłopotach z pamięcią


Irish holiday was fun. It seems that my poor old Mum has some serious problems with memory though. I spent a lot of time telling her what different Irish things were and showing her how to match the pictures and explaining what events they were all about. I can't believe she can't remember that! Good job she made the cards to remind herself, otherwise she could be quite an embarrasment if she doesn't recognise Granny and Grandpa next time she sees them!
To help her poor head I also made a picture of the beach - portraying not only the local fauna, but also: 5 people on the sand (Mummy, Daddy, Hannah, Granny, Grandpa), lots and lots of children in the water. And one of them (the one with loooong legs) holding a colourful kite (who can spot it??!) Voila! And Mum thinks I was practicing cutting along the line, glueing and sorting animals (land and water). Let her think that, I know my story :)

PS. from Mummy: A proud report of a new usage for paper CD/DVD envelopes. They make a great home for 3-part cards or any other small paper fun thingies. A big plus - a transparent part that shows what's inside :)


Wakacje w Irlandii były świetne. Niestety muszę stwierdzić, że moja biedna leciwa Mama ma poważne kłopoty z pamięcią. Nie uwierzycie ile czasu spędziłam wyjaśniając jej co się w Irlandii działo, pokazując jej na obrazkach co jest co i dopasowując obrazki do siebie. Naprawdę trudno mi uwierzyć że nic nie pamięta! Dobrze, że sobie zrobiła specjalne karteczki do przypominania, bo to by był dopiero obciach, jakby nie poznała następnym razem Babci i Dziadka!
Żeby jej pomóc pamiętać zrobiłam też obrazek plaży - przedstawiający nie tylko lokalną faunę, ale także: 5 osób na piasku (Mama, Tata, Hannah, Babcia, Dziadek), całe mnóstwo dzieci w wodzie, oraz jedno z nich (to z dłuuuugimii nogami) trzymające kolorowy latawiec (kto widzi!??). Voila!
Mama sądzi, że ćwiczyłam wycinanie nożyczkami wzdłuż (!) linii, klejenie oraz sortowanie zwierzątek (woda/ ląd). Niech jej będzie, ja wiem swoje :)

PS. Mama dumnie zgłasza wynalezienie nowego zastosowania kopertek na CD/DVD. Otóż niezłe z nich mieszkanko dla kart to lekcji trójstopniowej (3-part cards) oraz dla innych małych papierowych zabawowych różności. Szczególnie przydatna przezroczysta część kopertki :)

No comments:

Post a Comment