Friday, 24 September 2010

Officially dry bum

Oficjalnie z suchą dupką


So I have been de-nappy-fied! Or maybe I have denappyfied myself? Given a chance, a potty and a little encouragement and voila. Timing is everything, that's my theory.
I have to admit that some colourful knickers with Kitty came as a big bonus and motivation! They give me a whole new universe of play to explore. I try to include Mum and Dad so that they wouldn't feel too left out. Except Dad refused to be photographed, mummbling something about a reputation to be kept or something... Well, just for the record - he was wearing the spotty one ;-)

Tak więc zostałam odpieluchowana! A może raczej sama się odpieluchowałam? Wszystko czego mi trzeba było to dobrej okazji, nocnika i troszkę zachęty - no i voila. Jest odpowiedni czas na wszystko, tak sobie myślę.
Przyznaję jednak, że stosy kolorowych gatek z Kitty zadziałały bardzo mob
ilizująco! Dają mi one zupełnie nowe przestrzenie zabawy do eksploracji. Staram się włączać w nią Mamę i Tatę, żeby się nie czuli wykluczeni. Tyle że Tata z jakiegoś powodu nie chciał się dać sfotografować, mamrocząc coś o reputacji i takich tam... Hmm, tak dla pamięci więc - wdział te w kropeczki ;-)

2 comments:

  1. ja mam w muminki.
    w hello kitty nie mam ;-((((

    ReplyDelete
  2. a ja nie mam w muminki ;-(((

    ReplyDelete