Saturday, 13 February 2010

My winter

Moja zima


Being 14 months old - I'm an experienced winterererer. I've seen this and that, last year I covered a singnificant mileage in my 4WD ;). Unfortunately a lot of it was not in a fully conscious state. So this year is different! I use my life to the full!
I have upgraded the model of my vehicle. It's perfectly suited to the severe wintery conditions. 4WD turned into a sliding 2LDAS (2-leg-drive-and-a-string). Babcia Dana in the form of the Christmas Angel has supplied me with this wonderful means of transport. Initially I had to do some practice in dry conditions, but now I harness whoever is at hand and go exploring. :-)

My winter is also full of family bonding experiences. At Christmas I was bonding with Witeks and the affiliated. And carp and mushroom soup! Over New Year's I was bonding with Crabbs and Tilly and discovering my cousins (special greetings to Adam - my nanny :)). Next week I going to be bonding with snow, skis and smažený sýr :-)


Jako że mam już 14 miesięcy - mogę powiedzieć, że doświadczony ze mnie zimownik. Widziałam już w zeszłym roku to i owo, w końcu ma się ten imponujący przebieg kilometrów we własnym 4WD ;) Niestety większość z tego została pokonana w stanie niepełnej świadomości. Ale w tym roku jest inaczej! Używam życia w całej pełni!
Wymieniłam model mojego środka lokomocji.
Przesiadłam sie z 4WD do ślizgającego się 2NNiT (napęd na 2 nogi i troczek). Babcia Dana za pośrednictwem Świątecznego Aniołka zaopatrzyłam mnie w ten cudowny wynalazek. Początkowo musiałam się trochę wprawić na sucho, ale teraz zaprzęgam kogo mam pod ręką i hulaj dusza! :-)

Moja zima obfituje także w wydarzenia rodzinne. Na Św
ięta bratałam się z Witkami, karpiem i zupką grzybową. Na Nowy Rok z Krabami i z Tilly oraz odkrywałam kuzynostwo (specjalne pozdrowienia dla Adama - mojej niani). A w przyszłym tygodniu mam zamiar się bratać ze śniegiem, nartami i smażenym syrem :-)

No comments:

Post a Comment